"Kuchenne rewolucje". Magda Gessler była zaskoczona białym wystrojem. "Jak w prosektorium" 37-letnia Kamila prowadziła wcześniej biuro rachunkowe, jednak nie spełniała się w zawodzie.
8. "Kuchenne Rewolucje" Magdy Gessler w restauracji Wilcza 8 w Brzegu Dolnym Czytelnik. Zobacz galerię (22 zdjęcia) Gwiazda telewizji TVN, restauratorka, jurorka programów kulinarnych Magda
Po raz kolejny “Kuchenne Rewolucje”, program telewizyjny prowadzony przez słynną restauratorkę Magdę Gessler, zawitały do naszego miasta. Tym razem przemianie uległa mieszcząca się przy ulicy Lenartowicza restauracja “Polski Nie-Rząd”, która poza wystrojem i kartą dań uzyskała nową nazwę: “Idziemy w Góry”.
Vay Tiền Nhanh. Restauracja Syrenka w Ustce ma doskonałą lokalizację - na samym deptaku, tuż przy porcie. Okazuje się jednak, że poza sezonem lokal przynosi straty. Magda Gessler, wezwana przez właściciela na pomoc, załamała ręce poziomem tamtejszej kuchni. - To jest jak koryto dla świń! - nie wytrzymała w końcu restauratorka. Postanowiła jednak pomóc Syrence i , mimo ogromnych trudności, udało się. Zobacz, jakie menu czeka na Ciebie w odmienionej restauracji oraz jak tam dotrzeć. Restauracja Syrenka w Ustce ma doskonałą lokalizację - na samym deptaku, tuż przy porcie. Okazuje się jednak, że poza sezonem lokal przynosi straty. Magda Gessler, wezwana przez właściciela na pomoc, załamała ręce nad poziomem tamtejszej kuchni. - To jest jak koryto dla świń! - nie wytrzymała w końcu restauratorka. Postanowiła jednak pomóc Syrence i , mimo ogromnych trudności, udało się. Zobacz, jakie menu czeka na Ciebie w odmienionej restauracji oraz jak tam dotrzeć. -Jedzenie jest zajeb... niedobre! - skwitowała kuchnię Syrenki zirytowana Magda Gessler. Czwarty odcinek nowej serii Kuchennych Rewolucji był wyjątkowo emocjonujący. Pięknie położona jadłodajnia borykała się bowiem z niejednym problemem. Nadmorska restauracja podawała wyłącznie mrożone ryby. Magdę Gessler rozczarowały również placki ziemniaczane. Restauratorka kazała kucharzom przyrządzić aż cztery wersje tej potrawy i dopiero ostatnią oceniła jako jadalną. Oprócz brudnej kuchni i kiepskiego jedzenia na drodze do sukcesu stały źle rozwiązane relacje szefa z personelem. Osobą odpowiedzialna za Syrenkę jest pan Adam, który postanowił jednak przekazać pałeczkę młodszemu pokoleniu: kucharzom "Ślepemu" i "Boskiemu". Nie potrafił jednak zdyscyplinować podwładnych. Dania "Ślepego za każdym razem smakowały inaczej a "Boski" nie przyjmował żadnych uwag dotyczących jego gotowania. Magda Gessler postanowiła oprzeć kuchnię Syrenki na świeżych rybach. W nowym menu znalazły się: - Gołąbki z dorsza - Dorsz z pieca - Zupa: krem z dyni - Wuzetka: ciasto czekoladowe przekładane konfiturą śliwkową z bitą śmietaną - Szprotki nas ciepło w pergaminie Obok restauracji pojawiła się także mała wędzarnia - prezent od Magdy Gessler. Zmienił się również wystrój miejsca: pomarańczowe ściany zastąpiła czerń i biel, a na ścianach pojawiły się piękne rysunki ryb. ADRES RESTAURACJI SYRENKA W USTCE ul. Marynarki Polskiej 32, Ustkatel.: 598149603 Jeżeli wybieramy się do restauracji Syrenka w Ustce ze Słupska, powinniśmy wybrać trasę 21., liczącą 19 km. Jej przejejchanie nie powinno nam zająć więcej niż 21 minut. Miejscowości, jakie napotkamy na trasie to: Włynkówno - Włynkowo - Chamowo - Zimowiska - Grabno. Trasa 21 Słupsk - Ustka (ul. Marynarki Polskiej 32) - ZOBACZ MAPKĘ Jeżeli wybieramy się do restauracji, którą w 4 odcinku Kuchennych Rewolucji zmieniła Magda Gessler, najlepiej będzie wybrac trasę 6/E28 i E28. Liczy ona 156 km, jej przejechanie zajmie nam w przybliżeniu 2,5 godziny. Miejscowości, jakie napotkamy na trasie to: Leźno - Chwaszczyno - Gdynia - Rumia - Reda - Wejcherowo - Strzebielino - Lębork - Potęgowo - Kobylnica - Słupsk - Jezierzyce-Osiedle. Trasa 6/E28 i E28 Gdańsk - Ustka (ul. Marynarki Polskiej 32) - ZOBACZ MAPKĘ Jadąc z Gdańska do restauracji Syrenka, możemy także wybrać trasę 211, która liczy 139 km. Przejechanie tej drogi zajmie nam około 2, 5 godziny. Miejscowości, jakie napotkamy po drodze to: Leźno - Żukowo - Kartuzy - Chmielno - Sierakowice - Gowidlino - Czarna Dąbrówka - Redzikowo-Osiedle - Kobylnica - Słupsk - Jezierzyce-Osiedle. Trasa 211 Gdańsk - Ustka (u. Marynarska 32) - ZOBACZ MAPKĘ
W 2019 r. Magda Gessler założyła markę lodów Ice Queen Lody powstały na bazie rodzinnej receptury, stworzonej na Sardynii przez prababcię Gessler, którą do kraju przywieźć miała babcia Halina — czytamy na stronie firmy Odwiedziliśmy okienko przy Świętojańskiej 2 na Starym Mieście w stolicy. Wieczorem w środku tygodnia nie było tłumów. Zamówione cztery porcje w różnych smakach otrzymaliśmy szybko Choć różowe okienko zniechęcało do zamówienia, lody okazały się bardzo smaczne. Jednak cena 9 zł za porcję pozostaje dyskusyjna Więcej tekstów znajdziesz na stronie głównej Onetu Dań Magdy Gessler mieliśmy okazję spróbować kilkukrotnie. W listopadzie poprzedniego roku odwiedziliśmy restaurację "U Fukiera" na Rynku Starego Miasta w Warszawie. Przed tłustym czwartkiem testowaliśmy pączki z cukierni "Słodki Słony" przy ul. Mokotowskiej, także w stolicy. Musimy śmiało przyznać, że zawsze było smacznie i z przepychem. Ceny, choć tłumaczone przez restauratorkę jakością i świeżością produktów, pozostają jednak kontrowersyjne. Tym razem postanowiliśmy sprawdzić, jak smakują lody marki Ice Queen. Lodowy przystanek na mapie Starego Miasta Latem na warszawskiej Starówce spotkać można prawdziwe tłumy. Mimo że na wycieczkę do centrum postanowiliśmy się wybrać w środku tygodnia, nie brakowało spacerowiczów. Co ciekawe, słychać było nie tylko język polski, ale i angielski, hiszpański czy włoski, co oznacza, że obcokrajowcy wrócili po pandemii do Warszawy. Stare Miasto w Warszawie ZOBACZ TAKŻE: Hiszpan mieszkający w Polsce: rodzice chcą, żebym wrócił do domu Tuż przy wejściu w ulicę Świętojańską z placu Zamkowego w kamienicy znajduje się... niepozorne okno, w którym sprzedawane są lody Magdy Gessler. Przypomnijmy, marka Ice Queen powstała w 2019 r. Gwiazda "Kuchennych rewolucji" postawiła na wyroby przygotowane według rodzinnej receptury. Tę, jak czytamy na stronie firmy, stworzyła prababcia Gessler, która na Sardynii spędziła całe swoje życie. Przepis do Polski przywieźć miała natomiast babcia Halina. Foto: Karolina Walczowska / Onet Okno z lodami Ice Queen tuż przy placu Zamkowym Dalsza część artykułu pod materiałem wideo: Przekonać ma nie tylko klientów, ale i inwestorów, bo Ice Queen działa na zasadzie franczyzy. Zasadniczo każdy może otworzyć własną lodziarnię i to się dzieje. Lody pod najpopularniejszym kulinarnym nazwiskiem w Polsce znaleźć można w Zakopanem, Mikołajkach, Giżycku czy Ciechocinku. Kiepskie opinie w internecie Inne zdanie o lodach mają internauci. W opiniach Google marka Ice Queen ma zaledwie 2,3 na pięć gwiazdek. Przeważają także negatywne komentarze: "cena kosmos", "małe porcje", "ciężko się dopchać latem, takie kolejki". Miłośnicy lodów chwalą smak: "pyszne", "warto stać w kolejce", "kapkę za drogo, ale smacznie". Foto: Karolina Walczowska / Onet Oceny Ice Queen w opiniach Google ZOBACZ TAKŻE: Grzaniec i pajda chleba od Magdy Gessler na warszawskim jarmarku. Warto? Kremowe lody w... niezachęcającym okienku Faktycznie, okienko nie zachęca do zakupów. Na jednej okiennicy cennik lodów z automatu, na drugiej wypisane smaki lodów sprzedawanych na porcje. Wszystko w ostrych kolorach, zupełnie niepasujących do otoczenia — co dziwi, bo przecież Magda Gessler potrafi zadbać o klimat, wystrój i świeże sezonowe kwiaty, jak np. w restauracji "U Fukiera". A tutaj różowa tablica rodem z lodziarni przy deptaku nad Bałtykiem... wielka szkoda! Foto: Karolina Walczowska / Onet Okno z lodami Ice Queen przy Świętojańskiej 2 W samym oknie też jest ciemno i ponuro. Pomieszczenie jest częścią restauracji "Polka", która znajduje się obok i również działa pod nazwiskiem Magdy Gessler. Mimo że niekusząco, to co chwilę w kolejce pojawiała się nowa osoba. Oferta jest całkiem spora. Do wyboru mieliśmy osiem smaków: kawa, orzech laskowy, jogurt z wiśnią, sernik z marakują, nesquik, słony karmel, mango marakuja oraz truskawka. Śmietankowe lody z automatu pominęliśmy z premedytacją (w cenach 7 zł małe i 9 zł duże) — po pierwsze jako miłośnicy lodów naturalnych nie bardzo rozumiemy ich sens, po drugie, naszym zdaniem w miejscu, gdzie sprzedaje się wyroby i podkreśla ich włoskość, to wygląda nieautentycznie. "Cztery porcje będą" — "36 zł poproszę" W kolejce nie czekaliśmy długo. Pani sprzedawczyni ze wschodnim akcentem była bardzo miła, choć zamrażarkę miała ustawianą głęboko w pomieszczeniu i nie mogliśmy podglądać, jak nakłada porcje. Foto: Karolina Walczowska / Onet W okienku Zamówiliśmy cztery porcje: orzech laskowy, mango marakuja, sernik z marakują oraz słony karmel. Zapłaciliśmy kartą w sumie... 36 zł. Porcje były średniej wielkości. Mimo że smak pozostaje mocno subiektywną kwestią, oboje jednogłośnie stwierdziliśmy, że były... bardzo smaczne. Miały kremową konsystencję, czuć było prawdziwy smak mango i marakui. Nie smakowały, jak niektórzy twierdzą, "sklepowo", albo "lody rzemieślnicze na jednej bazie" — absolutnie nie. W dodatku wafel był chrupiący i nie za słodki, co często w lodziarniach się zdarza. Potrafi on nieraz zdominować nawet smak lodów. Foto: Karolina Walczowska / Onet Za cztery porcje lodów zapłaciliśmy 36 zł Choć Włocha do lodów w Polsce trudno przekonać, tym razem mój towarzysz stwierdził, że jest pod wrażeniem. Zwróciliśmy uwagę, że w pozostałych witrynach widzieliśmy ceny 5,5-6 zł za porcję. "Nie bywam często na Starówce, więc myślę, że za jakiś czas dla naprawdę wysokiej jakości tutaj wrócę" — skonkludował. Myślę, że ja też tutaj z przyjemnością wrócę. *** Karolina Walczowska, dziennikarka Onet Podróże @
Program TV Stacje Magazyn film dokumentalny Polska 2017, 60 min Intensywne kolory, pachnące przyprawy i posiłki w gronie znajomych oraz rodziny - z tym wszystkim kojarzy się kuchnia meksykańska. Jedzenie stanowi ważny element tamtejszego życia codziennego, a zarazem klucz do zrozumienia kultury, zwyczajów i wierzeń mieszkańców Meksyku. Już od dawna tamtejsze przysmaki zachwycają podniebienia smakosza z całego świata, a w 2010 roku tradycyjna kuchnia meksykańska trafiła na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. W pierwszej części dokumentu Magda Gessler uda się w rejony Meksyku Centralnego (Mexico Districto Federalei Puebla de los Angeles). Podczas swojej wizyty restauratorka zgłębi tajniki takich kultowych dań jak guacamole czy tortilla. Następnie uda się do stanu Oaxaca w południowym Meksyku, gdzie skosztuje prawdziwej kuchni prekolumbijskiej. Będzie też miała okazję spróbować dań przyrządzanych przez Indian. Brak powtórek w najbliższym czasie Co myślisz o tym artykule? Skomentuj! Komentujcie na Facebooku i Twitterze. Wasze zdanie jest dla nas bardzo ważne, dlatego czekamy również na Wasze listy. Już wiele razy nas zainspirowały. Najciekawsze zamieścimy w serwisie. Znajdziecie je tutaj.
kuchenne podróże magdy gessler